Wiele osób padło ofiarą oszustw kryptowalutowych, inwestując w to, co uważali za prawdziwe i autentyczne kryptowaluty. Pomimo kilku kampanii prowadzonych przez entuzjastów już sprawdzonych kryptowalut, sprzedawcy altcoinów i inwestorzy nalegali na autentyczność preferowanych przez nich monet.
Popularność i popularność zdecydowanie nie należą do cech, które kwalifikują dany podmiot jako prawdziwą kryptowalutę. W rzeczywistości cechy te ujawniają zakres, w jakim te altcoiny mogą być negatywnie oceniane na ich poziomach oszustwa.
Odrób pracę domową
Solomon Barnabas, główny konsultant w One27 Global Consult, opowiada Cointelegraph o swojej męce z rąk sprzedawców oszukańczych monet.
Barnabas twierdzi, że tacy sprzedawcy monet zawsze sprzedawali więcej programów polecających niczego niepodejrzewającym członkom, twierdząc, że finansowanie społecznościowe jest niezbędne do adopcji. Powiedział, że spowodowało to wiele strat zarówno w gotówce, jak i wiarygodności.
Barnaba mówi:
“Problem z takimi programami polega na tym, że nie tylko kończą się one utratą pieniędzy, ale także psują relacje z przyjaciółmi i bliskimi. Ludzie, którym najczęściej polecasz te programy, to głównie ci, którzy dołączają do nich, ponieważ ci ufają i wierzą w ciebie. Wyobraź sobie, że musisz walczyć o odbudowanie reputacji, która była budowana przez prawie całe życie”.”
Angelina Lazar, nieuczciwa ekonomistka, ideolog i rewolucjonistka kryptowalut, radzi każdemu, kto zamierza dołączyć do firmy, która nabywa lub inwestuje w dowolny altcoin, aby najpierw poważnie zbadał, czym jest kryptowaluta, a następnie przestudiował wszystkie aspekty samej monety. Na przykład takie samokształcenie zostało udostępnione i przystępne cenowo przez instytucje takie jak Nexxus University.
#1, OneCoin
Dla Angeliny Lazar, OneCoin jest obecnie numerem jeden wśród oszustw na świecie. Lazar, która stała się popularna dzięki swojej wojnie z OneCoin, mówi Cointelegraph, że spodziewa się rozstrzygających informacji na temat transakcji OneCoin w ciągu następnego miesiąca.
Dzieje się tak po, jak to określa, paskudnej wojnie między jej obozem a obozem OneCoin. Według Lazar, jej obozowi udało się zamknąć wszystkie konta bankowe OneCoin i nawet chiński UnionPay nie jest już zainteresowany współpracą z nimi.
Jednym z powszechnych stanowisk przyjętych przez propagandystów OneCoin w ostatnim czasie jest twierdzenie, że OneCoin nie jest jeszcze kryptowalutą. Argument ten pojawia się zawsze, gdy tylko zdają sobie sprawę, że ich produkt nie posiada podstawowych cech prawdziwej kryptowaluty. To, jak ci zwolennicy mają tendencję do dążenia do sprawy OneCoin jak religii, staje się przedmiotem żywego zainteresowania.
W tym celu Lazar zwraca uwagę, że liderzy OneCoin nie ustają w wysiłkach, aby przekonać swoich zwolenników na całym świecie, że teraz wchodzą na giełdę.
Wyjaśnia Cointelegraph:
“Która giełda na planecie poza Nibiru wprowadziłaby tę spółkę na giełdę, gdy cały jej zespół zarządzający jest objęty dochodzeniem, a jej dyrektor generalny przebywa jednocześnie za kaucją i na zwolnieniu warunkowym. To dwie różne sprawy w dwóch różnych krajach. I kiedy nie mają ani jednego konta bankowego w swoim imieniu, a nawet wszystkie ich konta trzeciorzędne, których używali do prania pieniędzy pod różnymi innymi nazwami, również zostały zamknięte?”.”
#2, S-coin, substytut OneCoin
Drugim jest S-Coin (Coinspace). Pakiety dla S-Coin wahają się do 12 000 euro. Lazar mówi Cointelegraph, że jest to kolejna piramida finansowa z, jak uważa, niezrównoważonym planem wynagrodzeń, podobnie jak OneCoin.
Kolejną cechą charakterystyczną S-Coin, która przypomina OneCoin, jest obietnica nadziei. Społeczność Coinspace prowadzi coś, co można łatwo nazwać piramidą finansową z obietnicą wypuszczenia kryptowaluty w przyszłości. Jedną z ich głównych obietnic, która budzi pewne podejrzenia, jest dołączenie ceny jednego euro do wspomnianej kryptowaluty. W tym momencie na pierwszy plan wysuwa się kwestia przypisywania wartości podmiotowi bez podstawowej nauki o podaży i popycie.
Proszą opinię publiczną o zapłacenie Bitcoinów za S-Coiny i twierdzą, że wyślą monety do swoich klientów, co Lazar uważa za absurdalny scenariusz, ponieważ kryptowaluty mają być monetami cyfrowymi. Lazar twierdzi, że gdyby były one prawdziwe i legalne, byłyby nieodłączną częścią prawdziwego łańcucha bloków i byłyby tylko cyfrowe, tak aby były mówione, zaszyfrowane, ostatecznie bezpieczne, przejrzyste, bezpieczne i widoczne.
#3, EarthCoin: uważaj na konfigurację
Trzecią monetą zidentyfikowaną przez Lazara jest EarthCoin. Chociaż szybkie wyszukiwanie na coinmarketcap.com ujawnia kapitalizację rynkową w wysokości $935,638 i dostępną podaż w wysokości 9 346 468 332 EAC, Lazar nie wydaje się przekonany, że moneta jest autentyczna.
Moneta ta ma również swoje superbloki, których monety zostały w znacznym stopniu wstępnie wydobyte, a nawet instaminowane, co sugeruje, że część lub całość początkowej podaży monety jest generowana automatycznie przez dewelopera w momencie lub przed publicznym uruchomieniem, a nie generowana z czasem poprzez formę wydobycia. Takie sztuczki są zwykle stosowane w programach typu pump and dump.
Nawaf Abdullah, dyrektor generalny giełdy Bitcoin eBitcoins z siedzibą w Ghanie, mówi Cointelegraph o swojej niechęci do akceptowania EarthCoin.
Abdullah mówi:
“Jest to po prostu jedna z tych monet typu pump and dump, która prawdopodobnie miałaby swoje HYIPy i wszystko, zaraz po zdobyciu uznania, którego potrzebuje, po prostu ją porzucają i wraca do niczego, tak właśnie jest”.”
Nie mając dobrej strony internetowej, ani żadnych solidnych informacji, które mogłyby powiedzieć, czym naprawdę jest moneta lub co zamierza osiągnąć, ani aktualnego wolumenu, Nawaf twierdzi, że wszystkie widoczne czynniki uzasadniają, że moneta jest elementem, który można porzucić w dowolnym momencie.
“Poważnie, jeśli mnie zapytasz, nie mam nawet żywych informacji, co ci powiedzieć, a nie co to naprawdę jest, a to jest wielkie oszustwo. Nie każda kryptowaluta jest warta wypróbowania, a EarthCoin jest typem, od którego należy trzymać się z daleka”, podsumowuje.
Niewykluczone, że kreacje charakteryzujące się niejasnymi procesami jeszcze się nie skończyły. Jednak obowiązkiem każdej osoby lub grupy inwestorów jest przeprowadzenie należytej staranności przed wejściem w nowe obszary inwestycji.








