Jak myślisz, dlaczego hakerzy uwielbiają bitcoiny?
Czy zauważyłeś, jak wielu hakerów używa bitcoinów do okupu?
W marcu 2009 r. przedstawiciele agencji kryminalnych, w tym MI6 i FBI, a także Urzędu Skarbowego i Celnego Jej Królewskiej Mości, zebrali się na zamkniętej sesji podczas konferencji w hotelu w centrum Londynu. Temat: potencjalne wykorzystanie wirtualnych walut przez zorganizowanych przestępców i terrorystów.
“W tamtym czasie wszyscy byli bardzo podekscytowani Second Life” - wspomina dr Simon Moores, były ambasador ds. technologii w rządzie Wielkiej Brytanii, który zwołał sesję jako przewodniczący międzynarodowego kongresu e-przestępczości. Wirtualny świat online, uruchomiony w 2003 roku, umożliwiał użytkownikom kupowanie wirtualnych towarów za wirtualne Linden Dollars, nazwane tak na cześć Linden Lab, firmy stojącej za grą.
“Złoczyńcy używali tej waluty do kupowania wirtualnych Picassos za $500,000 jako sposobu na pranie brudnych pieniędzy” - dodaje Moores. Później tego samego dnia napisał w swoich notatkach: “Wciąż próbuję przetrawić fantastyczną skalę możliwości przestępczych i pieniędzy, które można zarobić i wyprać poza kontrolą organów ścigania i rządów”.”
Prawie dekadę później - w erze cyfrowej ewolucji - te same agencje absorbują wpływ raczej innego i szerszego naruszenia cyberbezpieczeństwa oraz potencjalnie rozległe implikacje dla obecnie wybieranej waluty przestępczej: bitcoina, który po cichu wylądował w sieci zaledwie kilka tygodni przed londyńską konferencją.
Ofiary ataku ransomware WannaCry, który rozpoczął się w piątek, otrzymały prostą wiadomość na ekranach swoich komputerów: jeśli chcesz ponownie zobaczyć swoje pliki komputerowe, zapłać nam $300 (230 GBP) w ciągu najbliższych 72 godzin, a odblokujemy je dla Ciebie, bez zadawania pytań. Oprogramowanie ransomware rozprzestrzeniało się automatycznie między komputerami z nieaktualnymi łatkami bezpieczeństwa, wpływając na setki tysięcy użytkowników w dziesiątkach organizacji, w tym w NHS, a także w kolejach w Australii i fabryce samochodów we Francji.
W pierwszych dniach ataków ransomware, które często uzyskują początkowe wejście do systemu za pośrednictwem niewinnie wyglądającej wiadomości e-mail zawierającej link, który po kliknięciu oferuje hakerowi dostęp do sieci, metody płatności były ograniczone. “Dziwny haker tu czy tam mógł dostarczyć wiadomość, aby wysłać pieniądze za pośrednictwem Western Union lub na konto bankowe, ale taki przelew był zawsze możliwy do wyśledzenia po zaangażowaniu władz” - mówi dr Kevin Curran, profesor cyberbezpieczeństwa na Uniwersytecie Ulster. Prawdopodobnie pierwszy atak ransomware miał miejsce w 1989 roku, kiedy wirus Aids groził zaszyfrowaniem plików, jeśli okup w wysokości $189 nie zostanie wysłany na adres skrytki pocztowej w Panamie.
Następnie pojawił się Bitcoin, wirtualna lub kryptowaluta wymyślona przez Satoshi Nakamoto, pseudonim anonimowego programisty lub kolektywu, i uruchomiona w 2009 roku. Oferuje ona dwie główne korzyści dla cyberprzestępców: działając jako zdecentralizowana waluta, w której ludzie płacą sobie nawzajem bez pośrednika (takiego jak bank lub firma obsługująca karty kredytowe), zapewnia dużą anonimowość. Bitcoiny, które są obecnie warte ponad 1300 funtów każdy (istnieją oczywiście mniejsze nominały), mogą być przechowywane w wirtualnych portfelach identyfikowanych jedynie przez numer. Według najnowszych badań Uniwersytetu Cambridge opublikowanych w zeszłym miesiącu, aż sześć milionów ludzi na całym świecie posiada taki portfel, wydając bitcoiny na towary takie jak bilety do teatru i piwo od rosnącej liczby sprzedawców detalicznych akceptujących tę walutę, a także nielegalne towary, w tym narkotyki i broń na wirtualnym czarnym rynku.

Korzystanie z tej waluty jest również coraz łatwiejsze, co dotyczy również cyberprzestępców próbujących przeprowadzać ataki ransomware. “Jeśli masz umiejętności potrzebne do założenia konta w iTunes, możesz prawdopodobnie pobrać zestaw narzędzi ransomware, zautomatyzowane oprogramowanie i rozpocząć jego dystrybucję” - mówi David Prince, specjalista ds. cyberbezpieczeństwa i dyrektor w Baringa Partners, londyńskiej firmie konsultingowej z branży technologicznej. “Następnie możesz przejść do darknetu i ‘wyprać’ swoje bitcoiny, zamieniając je z powrotem na gotówkę”.”









