Wzrost popularności kryptowalut, którego banki centralne nie mogą ukryć

Brian Forester

Recenzja Fakty zweryfikowane

Ostatnia aktualizacja lipiec 23, 2025

Dostawca

Przelew bankowy

Visa / Mastercard

Dostępne kryptowaluty

Nasz wynik


TAK

TAK

Bitcoin Ethereum DASH + 360 więcej

9.9

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Ripple + 1,900 więcej

9.8

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Ripple + 1,900 więcej

9.8

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Ripple + 1,900 więcej

9.8

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Tether + 900 więcej

9.5

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum + 600 innych

9.2

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Monero + 900 więcej

9.2

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Ripple + 340 więcej

9.1

ZDOBĄDŹ TERAZ DO 30 000 USDT
Zarejestruj się i zdobądź ogromne nagrody powitalne Bybit!

Czy kryptowaluty rosną?

Być może zauważyłeś, że kryptowaluty stały się bardziej popularne w ubiegłym roku. Jeśli porównasz popularność, jaką kryptowaluty zyskują dziś i jaką zyskały w ostatnich latach, z pewnością zobaczysz, jak rozwinęła się ta branża.

Kiedy kryptowaluta Exio Coin rozpocznie rundę zbierania funduszy 7 września, jej założyciele twierdzą, że jednostka będzie miała wyjątkowe wyróżnienie: jako pierwsza zostanie zatwierdzona przez suwerenny naród.

Tożsamość wspierającego rządu nie zostanie ujawniona do października, a Bloomberg News nie ma możliwości zweryfikowania roszczenia o wsparcie. Według współzałożyciela Sunny'ego Johnsona, wspierający jest jednym z “najbogatszych krajów świata” w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Twierdzenie o oficjalnym zatwierdzeniu podkreśla, że boom na kryptowaluty i leżącą u ich podstaw technologię staje się zbyt duży, by banki centralne, od dawna stojące na straży oficjalnego pieniądza, mogły go zignorować. Od zakładów spekulacyjnych po handel energią słoneczną, cyfrowe pieniądze rozprzestrzeniają się.

Do niedawna urzędnicy głównych banków centralnych z radością obserwowali, jak pionierzy w tej dziedzinie rozwijają się metodą prób i błędów, bezpiecznie wiedząc, że jest to przyćmione przez około $5 bilionów krążących codziennie na konwencjonalnych rynkach walutowych. Ale teraz, gdy urzędnicy zwracają uwagę na coraz bardziej wszechobecną technologię, istnieje ryzyko, że zareagują zbyt późno zarówno na pułapki, jak i możliwości, jakie stwarza cyfrowa moneta.

“Banki centralne nie mogą sobie pozwolić na traktowanie cyberwalut jako zabawek do zabawy w piaskownicy” - powiedział Andrew Sheng, główny doradca Chińskiej Komisji Nadzoru Bankowego i Distinguished Fellow w Asia Global Institute na Uniwersytecie w Hongkongu. “Nadszedł czas, aby zdać sobie sprawę, że to oni są prawdziwymi barbarzyńcami u bram”.”

Bitcoin - największa i najbardziej znana waluta cyfrowa - i jej odpowiedniki stanowią zagrożenie dla ustalonego systemu pieniężnego, skutecznie go omijając. Pieniądz, jaki znamy, zależy od autorytetu państwa w zakresie wiarygodności, a banki centralne zazwyczaj zarządzają jego ceną i/lub ilością. Kryptowaluty omijają to wszystko i zamiast tego polegają na swojej rzekomo niemożliwej do zhakowania technologii, aby zagwarantować wartość.

Chiny na czele

Jeśli nie poradzą sobie z bitcoinem i jemu podobnymi, a więcej osób je przyjmie, banki centralne mogą dostrzec erozję swojej kontroli nad podażą pieniądza. Rozwiązaniem może być stare powiedzenie: jeśli nie możesz ich pokonać, dołącz do nich.

Ludowy Bank Chin przeprowadził próbne uruchomienie swojej prototypowej kryptowaluty, co przybliża go do bycia pierwszym dużym bankiem centralnym emitującym pieniądz cyfrowy. Bank Japonii i Europejski Bank Centralny uruchomiły wspólny projekt badawczy, w ramach którego analizowane jest możliwe wykorzystanie rozproszonej księgi rachunkowej - technologii leżącej u podstaw kryptowalut - w infrastrukturze rynkowej.

Holenderski bank centralny stworzył własną kryptowalutę - wyłącznie do obiegu wewnętrznego - aby lepiej zrozumieć jej działanie. Ben Bernanke, były prezes Rezerwy Federalnej, który powiedział, że waluty cyfrowe są “długoterminową obietnicą”, będzie głównym mówcą na konferencji blockchain i bankowości w październiku, której gospodarzem będzie Ripple, startup stojący za czwartą co do wielkości walutą cyfrową.

Rosja również wykazała zainteresowanie ethereum, drugą co do wielkości walutą cyfrową, a bank centralny wdrożył program pilotażowy blockchain.

W Stanach Zjednoczonych zarówno banki, jak i organy regulacyjne badają technologię rozproszonego rejestru, a urzędnicy Fed wygłosili kilka oficjalnych przemówień na ten temat w ciągu ostatnich 12 miesięcy, ale wyrazili zastrzeżenia co do samych walut cyfrowych.

Kwestie polityczne

Gubernator Fed Jerome Powell powiedział w marcu, że istnieją “istotne kwestie polityczne”, które wymagają dalszych badań, w tym podatność na cyberataki, prywatność i fałszerstwa. Ostrzegł również, że cyfrowa waluta banku centralnego może stłumić innowacje mające na celu ulepszenie istniejącego systemu płatności.

Wzrost popularności kryptowalut, którego banki centralne nie mogą ukryć

Jednocześnie bankierzy centralni oczywiście obawiają się zagrożeń stwarzanych przez alternatywne waluty - w tym niestabilności finansowej i oszustw. Jeden przykład: Giełda Mt. Gox z siedzibą w Tokio upadła spektakularnie w 2014 r. po ujawnieniu, że straciła bitcoiny warte setki milionów dolarów.

Jednak przy całym swoim teoretycznym majsterkowaniu, oficjalni strażnicy pieniądza w dużej mierze stali z boku, gdy waluty cyfrowe zaczęły się rozwijać. Dowodem na to jest eksplozja początkowych ofert monet (ICO). Tylko w tym roku inwestorzy wpłacili setki milionów dolarów na rynek walut cyfrowych.

Wartość 20 największych kryptowalut w dolarach wynosi około $150 miliardów, zgodnie z danymi z Coinmarketcap.com. Sam Bitcoin wzrósł w tym roku o ponad 380 procent i pobił rekord - ale jest również podatny na dzikie wahania, takie jak 50-procentowy spadek pod koniec 2013 roku.

“Na poziomie globalnym istnieje pilna potrzeba jasności regulacyjnej, biorąc pod uwagę wzrost rynku”, powiedział Daniel Heller, Visiting Fellow w Peterson Institute for International Economics, a wcześniej szef stabilności finansowej w Szwajcarskim Banku Narodowym.

Interes własny

Zamiast próbować regulować świat wirtualnych walut, banki centralne ostrzegają głównie przed zagrożeniami i próbują uzyskać pewne korzyści z technologii rozproszonego rejestru dla własnych celów, takich jak modernizacja systemów płatności.

Carl-Ludwig Thiele, członek zarządu niemieckiego Bundesbanku, opisał bitcoina jako “zjawisko niszowe”, ale blockchain jako znacznie bardziej interesujący, jeśli można go dostosować do użytku w banku centralnym. W lipcu austriacki Ewald Nowotny powiedział, że jest otwarty na nowe technologie, ale nie wierzy, że doprowadzi to do powstania nowej waluty, a handel bitcoinem jest w rzeczywistości “hazardem”.”

Do rozważenia może być również aspekt polityki pieniężnej. Członek Rady Prezesów EBC Jan Smets powiedział w grudniu, że cyfrowa waluta banku centralnego mogłaby dać decydentom większą swobodę działania, gdy stopy procentowe są ujemne. Decydenci polityczni od dawna obawiają się, że jeśli obniżą stopy procentowe zbyt nisko, ludzie będą po prostu gromadzić gotówkę. Stopa depozytowa EBC wynosi obecnie minus 0,4%.

Inne banki centralne dostrzegają zastosowania technologii rozproszonego rejestru, ale martwią się o nadużycia, do których wirtualne pieniądze mogą być wykorzystywane poza oficjalnym systemem - takie jak pranie brudnych pieniędzy i sprzedaż nielegalnych towarów. Nie wspominając już o ryzyku, jakie wirtualne waluty mogłyby stanowić dla reszty systemu finansowego, gdyby bańka pękła.

‘Wielka obietnica’

Gubernator Banku Anglii Mark Carney - który powiedział, że blockchain jest “bardzo obiecujący” - ostrzegł również w tym roku organy regulacyjne, aby były na bieżąco z rozwojem technologii finansowej, jeśli chcą uniknąć kryzysu w stylu 2008 roku.

Podczas gdy Mt. Gox rzucił cień na bitcoina w Japonii, ma on teraz wielu zwolenników w trzeciej co do wielkości gospodarce świata. W kwietniu tego roku parlament przyjął ustawę czyniącą z niego legalną metodę płatności. Największe japońskie banki zainwestowały w giełdy bitcoinów, a akcje spółek o małej kapitalizacji powiązane z kryptowalutą lub leżącą u jej podstaw technologią zyskały w tym roku na popularności wśród niektórych sprzedawców detalicznych.

Z krajową Agencją Usług Finansowych odpowiedzialną za regulację bitcoina, BOJ nadal koncentruje się na badaniu technologii rozproszonego rejestru.

Jeszcze nie gotowy

“Banki centralne nie są jeszcze gotowe na regulację walut cyfrowych” - powiedział Xiao Geng, profesor finansów i polityki publicznej na Uniwersytecie w Hongkongu. “Ale w przyszłości będą musiały to zrobić, ponieważ nieuregulowane waluty cyfrowe są podatne na przestępczość i spekulacje typu Ponzi”.”

Z pewnością atrakcyjność wirtualnych walut dla wielu pozostaje spekulacją, a nie dla gospodarstw domowych lub firm kupujących i sprzedających towary.

“To moda, która przeminie i będzie używana przez mniej niż 1 procent konsumentów i akceptowana przez jeszcze mniejszą liczbę sprzedawców” - powiedział Sumit Agarwal z Georgetown University, który wcześniej był starszym ekonomistą finansowym w Federal Reserve Bank of Chicago. “Nawet jeśli uda nam się uczynić cyfrową walutę bezpieczną, ma ona wiele przeszkód”.”

Założyciele Exio Coin twierdzą, że opracowali pośrednią drogę z zasadami zarządzania, które wyznaczą trend w branży blockchain. Chociaż pewne regulacje są nieuniknione, kryptowaluty mają być globalną formą waluty i nie podlegać zasadom i przepisom jednej jurysdykcji, powiedział Johnson.

Przy wszystkich wątpliwościach dotyczących kryptowalut, posiadanie suwerennego podmiotu zatwierdzającego - zamiast emitenta - może być pragmatycznym sposobem oferowania korzyści płynących z pieniądza cyfrowego przy mniejszych obawach.

“Bez jednego banku centralnego utrzymującego kontrolę Exio Coin zachowa swoją zdecentralizowaną charakterystykę” - powiedział Johnson. “Suwerenny podmiot zatwierdzający podziela naszą wizję przyszłości”.”

przez Bloomberg