Ten kraj pokazuje krajom zachodnim lekcję na temat regulacji kryptowalut

Brian Forester

Recenzja Fakty zweryfikowane

Ostatnia aktualizacja lipiec 23, 2025

Dostawca

Przelew bankowy

Visa / Mastercard

Dostępne kryptowaluty

Nasz wynik


TAK

TAK

Bitcoin Ethereum DASH + 360 więcej

9.9

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Ripple + 1,900 więcej

9.8

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Ripple + 1,900 więcej

9.8

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Ripple + 1,900 więcej

9.8

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Tether + 900 więcej

9.5

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum + 600 innych

9.2

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Monero + 900 więcej

9.2

TAK

TAK

Bitcoin Ethereum Ripple + 340 więcej

9.1

ZDOBĄDŹ TERAZ DO 30 000 USDT
Zarejestruj się i zdobądź ogromne nagrody powitalne Bybit!

Czy regulacja kryptowalut jest konieczna?

Być może zauważyłeś, że obecnie zbyt wiele krajów odwróciło się od kryptowalut. Niektóre kraje ustanowiły ogromne przeszkody dla kryptowalut, takie jak ustanowienie nowych ograniczeń dla lokalnych giełd kryptowalut.

Dlaczego te kraje ustanawiają teraz bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące kryptowalut? I dlaczego niektóre kraje nadal uważają, że kryptowaluty nie potrzebują regulacji rządowych?


Ten kraj pokazuje krajom zachodnim lekcję na temat regulacji kryptowalut

Na czym polega nakładanie i nienakładanie regulacji na kryptowaluty? Niech Japonia cię tego nauczy.

Japonia daje zachodnim rządom lekcję regulacji kryptowalut

Bitcoin to zjawisko, które wywołuje w ludziach sprzeczne emocje. Strach. Podniecenie. Uniesienie. Wątpliwości. Dla rządów, których zadaniem jest regulowanie każdej nowej rzeczy, która się pojawia, czy to samochodu, czy Internetu, bitcoin stanowi zagadkę. Jak uregulować tak pozornie nieregulowalny twór? Podczas gdy wiele zachodnich rządów sięgnęło po przycisk z napisem “Strach”, Japonia przyjęła odwrotne podejście.

Kraj wschodzącej monety

Bitcoin jest oficjalnie legalną metodą płatności w Japonii od kwietnia, kiedy to 4500 sklepów zaczęło akceptować tę kryptowalutę, a wiodąca gazeta finansowa, the Nikkei, Wskazówki, które zwiększają liczbę o pięćJaponia daje zachodnim rządom lekcję regulacji kryptowalutdo końca roku. Japońscy kupujący mogą wydawać bitcoiny w wielu sklepach, w tym w elektronicznym gigancie Bic Cam, a znaki bitcoin są wyświetlane w widocznym miejscu, pomagając podnieść świadomość. BTM - bankomaty, które wymieniają fiat na bitcoiny - są rozproszone po całym kraju, a nawet istnieje możliwość opłacenia rachunków za media wraz ze specjalną zniżką bitcoinową za pośrednictwem Remixpoint.

Po upadku Mt Gox, w wyniku którego największa w kraju (i faktycznie na świecie) giełda bitcoinów została zlikwidowana, tracąc 850 000 bitcoinów, do akcji wkroczyły japońskie organy regulacyjne. Zamiast próbować powstrzymać wykorzystanie kryptowalut, uchwalili przepisy, które nakazały giełdom utrzymywanie rezerw kapitałowych, oddzielanie środków klientów i wdrażanie procedur KYC. W międzyczasie wiele zachodnich rządów wahało się nad regulacją kryptowalut.

Montaż regulatorów

W tym tygodniu sekretarz skarbu Donalda Trumpa wydał swoje pierwsze publiczne komentarze na temat bitcoina - i nie były one zbyt pochlebne. Jego głównym zmartwieniem było zapewnienie, że bitcoin nie może być wykorzystywany “do nielegalnych działań”. Powołał się również na zwykłe tezy, że

Japonia daje zachodnim rządom lekcję regulacji kryptowalut
Szyfrowanie jest złe, m'kay?

urzędnicy rządowi mają skłonność do wypowiadania jednym tchem, powołując się na pranie pieniędzy, terrorystów i ciemną sieć. Jedynym polem, które sekretarz skarbu zapomniał zaznaczyć, było to oznaczone jako “pornografia dziecięca”.

Oskarżenia te nie ograniczają się oczywiście tylko do bitcoina. Kryptografia jako całość jest zmorą wielu zachodnich rządów, a brytyjscy i amerykańscy przywódcy w szczególności wyrażają frustrację, że backdoory nie mogą być wbudowane w szyfrowane platformy komunikacyjne, takie jak Whatsapp. Bitcoin jest na szczęście wolny od scentralizowanych prób ingerencji w kod, ale nie przeszkodziło to rządom w ograniczeniu punktów wejścia i wyjścia ze świata fiat. Urzędnicy nie rzucili młotka na bitcoina, ale zrobili niewiele, aby go wesprzeć.

Szansa czy zagrożenie?

Japonia jest krajem obeznanym z technologią, którego wybrani urzędnicy lepiej doceniają Japonia daje zachodnim rządom lekcję regulacji kryptowalutniż większość z nich. Wynika z tego, że kraje bardziej skłonne do cyfryzacji powinny być jednymi z pierwszych, które przyjmą kryptowalutę. W Europie Estonia, ze swoimi cyfrowymi paszportami e-Residency, jest kolejnym krajem, który pozytywnie odnosi się do kryptowalut.

“Regulacja Bitcoina” może oznaczać bardzo różne rzeczy w różnych krajach. W Japonii oznacza to podjęcie środków w celu ochrony obywateli, jednocześnie zachęcając do odpowiedzialnego korzystania z bitcoinów i umożliwiając firmom kryptograficznym prowadzenie działalności. Jednak w innych krajach rozwiniętych “regulacja bitcoinów” jest eufemizmem dla “przeciwdziałania praniu pieniędzy”.

Kciuki w dół z dołu

“Australia podąża za Japonią w celu uregulowania bitcoina” - brzmiał nagłówek w Financial Times. Wszystko to brzmi obiecująco, ale zagłębiając się w tę historię, staje się oczywiste, że Australia nie zamierza zacząć wprowadzać BTM i umieszczać znaków bitcoin w swoich sklepach detalicznych.

“Powstrzymanie przepływu pieniędzy do przestępców i terrorystów jest istotną częścią naszej obrony bezpieczeństwa narodowego i oczekujemy, że regulowane firmy w Australii będą przestrzegać naszego kompleksowego systemu” - stwierdza minister sprawiedliwości w Orwellowskim tonie.

Japonia nie była nieśmiała, jeśli chodzi o rozważanie bitcoina, jak pokazują jej rygorystyczne przepisy KYC i nowe wytyczne dotyczące ICO. Ale złagodziła to otwartym zaproszeniem dla właścicieli giełd, przedsiębiorców, pionierów kryptowalut i entuzjastów bitcoinów, które mówi “Jesteśmy otwarci na biznes”. Zachodnie rządy mogłyby się wiele nauczyć.

Przez News Bitcoin


Ten kraj pokazuje krajom zachodnim lekcję na temat regulacji kryptowalut